Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 269 918 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Bolszewicy wywożą z Wilna tysiące Polaków, wkraczają Niemcy

piątek, 29 lutego 2008 17:08
Skocz do komentarzy

Kiedy jeszcze nasz stan materialny był ciężki, po wyjściu moim ze szpitala,  wydzierżawiliśmy jeden pokoik litewskiemu policjantowi nazwiskiem Jan Pakonas. Okazał  się on w  czasie późniejszym komunistą litewskim i ogromnym przeciwnikiem Polaków. Nadużywał swojej władzy policjanta. Często bił kobiety po głowie pałką bezpodstawnie, nawet  ciężarne. Często  z nim  wieczorami prowadziłem dysputy na temat Polsko – Litewskiej historii Unii Lubelskiej oraz o tym, że Polacy nigdy Litwinów nie uciemiężali, że na przyszłość nigdy Litwini nie będą wrogami narodu polskiego. Pakunas twierdził odwrotnie, że Polacy przemocą Litwinów spolonizowali i nadal będą polonizować i że to było tylko z powodu Unii Lubelskiej, bo gdyby  nie Unia Lubelska to państwo litewskie istniało by dotychczas z narodem  rozmawiającym czystym językiem litewskim. Ja mu twierdziłem, że gdyby nie Unia Lubelska, to  ziemie litewskie zostały by zagarnięte przez Rosję i ujarzmione, bez żadnych  swobód  narodowościowych – jak to  czynił carat wobec Polaków i Litwinów  w rozbiorze Polski do 1905 roku Stan aprowizacyjny Wilna  był dobry. Litwini  dostarczali z Kowieńszczyzny w  dostatecznej ilości produktów żywnościowych. Czynili to propagandowo i dla tego, że tych artykułów z powodu  wojny nie mogli  wysłać  za granicę,  więc rzucali na rynek  wewnętrzny. Będące w Wilnie wojsko bolszewickie, było skoszarowane w  koszarach. Oddziały były przewożone  na autach ciężarowych ulicami  na  spacer. Kontaktu z mieszkańcami miasta nie posiadali. W lecie 1940 roku sowieci oskarżyli Litwinów o zamordowanie dwóch krasnoarmiejców, zarzucając Rządowi litewskiemu, iż on  zerwał tym układ zawarty o  wzajemnej przyjaźni i pomocy w 1939 roku. Opierając  się na  tym zajęli  całą Litwę swoim  wojskiem, łącznie z Wilnem. Po  zajęciu Wilna i całej Litwy Kowieńskiej, zarządzone były wybory przedstawicieli mieszkańców Litwy  do Zgromadzenia celem  wyniesienia Uchwały o wkupieniu  się Litwy, jako państwa do ZSRR.  Wobec tego, że mieszkańcy nie  chcieli iść do głosowania – przeto głosowanie  przeciągało się do trzech  dni w którym to  czasie młodzi Żydzi chodzili do  wyborców i groźbą  zmuszali ich do głosowania. Przedstawicielami  zostali  wybrani szowiniści litewscy żołnierze oraz osobnicy nie cieszący się dobrą opinią. Wybrani przedstawiciele wynieśli Uchwałę o przyłączeniu dobrowolnym Litwy do Związku Radzieckiego. Należy nadmienić, że przed zajęciem Litwy – Prezydent Smetona z  większą ilością osób z Rządu Kowieńskiego uciekł z dwoma pułkami kawalerii do Niemiec. Pozostałe wojska zostały obięte władzą  wojskową Sowietów.  Od czasu zajęcia przez Sowietów Litwy, stosunki Polsko – Litewskie poprawiły się. Litwini pozbawieni władzy już nie posiadali takiej siły jaka mieli za czasów swoich rzĄadów, co im utrudniało czynić  napaści na Polaków. Sowieci po zajęciu Wilna – poczęli przestawiać handel prywatny, zmniejszając handlujących i tworząc kooperatywy. Na handlujących nakładali wygórowane podatki i tą drogą  zmuszali do likwidowania handlu. Do kooperatyw wstąpiła  znikoma ilość ludzi. Jednak drobny handel w niedużej ilości pozostawał.  Ja także go prowadziłem, lecz w ograniczonej ilości. Stosunek polityczny sfederowanej Litwy ze Związkiem Sowieckim, żadnych praw samodzielnych dla Litwy nie  dawał. Sowieci  wprowadzili całkowicie swój ustrój jak poityczny tak i gospodarczy, likwidując prywatny przemysł, rzemiosło i  handel z  czym ludność  Litwy Kowieńskie  ani Wileńszczyzny  zgodzić  się nie mogła, opierając  się temu ustrojowi. Sowieci na terenie sfederowanej Litwy i Wileńszczyzny rozpoczęli  masową   wywózkę ludności na Syberię i Kazachstanu. W Wilnie  wyłapywali  byłych polskich urzędników łacznie z wójtami, sołtysami, handlarzami i wywozili takowych z rodzinami i małymi  dziecimi, w  nieogrzanych  wagonach towarowych, w których po  drodze większość umierała z głodu i  chłodu.   Sytuacja moja była dośc groźna. Enkawudziści mogli mnie w każdej chwili  aresztować i  wywieźdź,  co mnie  zmuszało do większej  czujności i przebywania poza domem. Największe nasilenie  wywózki nastąpiło  wiosną 1941 roku, kiedy to tysiące  osób dziennie wywożono z Wilna, nawet handlarzy spod hali handlowej.   Pierwszą ofiarą  wywózki była moja pierwsza żona Felicja Rożnowska, którą  wywieziono z działki Nowopole na Sybir. Całe mienie żywe i marwe, zostało skonfiskowane. Pozwolono tylko zabrać  ze  sobą trochę bielizny i  ciepłe ubranie.  Po mnie kilkakrotnie przyjeżdżali, lecz  szczęśliwie mnie  nie było w  domu.Na  drugi  dzień po powrocie ze  szpitala – 21 czerwca w  niedzielę – Niemcy zaatakowali nieoczekiwanie bombardując Wilno. Schroniliśmy się do schronu w  domu  znajdującym się wizawi  naszego  domu, na tej  samej ulicy. Kiedy  znajdowałem się w  schronie, to jeszcze Enkawude przyjeżdżało po  mnie i  sąsiada -  sekretarza Związku Kolejowego. Dnia 22 czerwca  - Wilno  zostało  zajęte przez Niemców. Zajęcie Wilna przez Niemców uratowało tysiące mieszkańców od  wywiezienia w głąb Rosji. W liczbie uratowanych byłem i ja. Litwini ogromnie ucieszyli  się  z zajęcia Wilna przez Niemców. Oddziały wojska litewskiego, którym  udało się pozostać lub  w  drodze uciec z  szeregów bolszewickich chętnie oddali  się  zwierzchnictwu niemieckiemu.  Niemcy po  zajęciu Litwy łacznie z Wileńszczyzną -  nadali tylko samorządowe prawo Litwinom to jest  w  sprawach gospodarczych i bezpieczeństwa kraju,  a zwierzchnią  władzę zatrzymali w  swoich rękach. Litwini mieli  także w urzędach swój jezyk litewski.  Policja była litewska pod zwierzchnią władzą Niemiecką i jej nadzorem.  Na  żywność zostały wprowadzone kartki. Wydawana żywność nie  starczała na życie. Trzeba było więc  nabywać  nielegalnie.            Przez  cały dzień 21  czerwca, kiedy już Niemcy maszerowali, to jeszcze Enkawudziści usiłowali z Wilna wywieść ludność. Pozostawili moc  armat i karabinów, których nie mogli  wywieźć z powodu zatamowania  ruchu. Sowieci mieszkający w  Wilnie pozostawili swoje  rodziny na pastwę  losu, a  sami uciekli. Na  dwocu towarowym ładowali jeszcze dnia 21 ogromne transporty uwięzionych Polaków w ilości kilku tysięcy osób i usiłowali takowe  wywieźdź. Jednak dzięki nalotowi bombowców transporty te  kolejarze wileńscy odczepili od lokomotywy, pozostawiając kilka  wagonów  z bolszewikami.  W  wagonach nieodczepionych od lokomotywy wywieziono najwięcej działaczy polskich.   Kiedy otwarto  wagony pozostałe, to ludzie z nich  wypadali jak  snopy, ledwie żywi. Bowiem całą noc,  stali  natłoczeni jak śledzie w  beczkach, spoceni z  nogami w  swoim kale.

Podziel się
oceń
1
0


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

piątek, 20 października 2017

Licznik odwiedzin:  72 243  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

O mnie

O moim bloogu

Życie i walka na kresach Rzeczpospolitej.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:


http://blogroku.pl/_d/zestaw4/zestaw4_19.jpg Zagłosuj na mnie w konkursie Wiadomości24.pl!@import url("http://www.moikrewni

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl