Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 240 075 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Józef Piłsudski

niedziela, 23 września 2007 17:08
Skocz do komentarzy

Po wyborach odbył się wspólny obiad w obecności pana Starosty, Inspektora  Samorządowego – mnie jako obranego burmistrza, Dowódcy 23 pułku Ułanów    z  adiutantem, nowo wybranych Radnych miasta i innych  zgromadzonych gości. W czasie obiadu zostały  wygłoszone mowy i toasty życzące mi powodzenia na  stanowisku burmistrza. Wybór mnie na burmistrza został zatwierdzony następującym pismem: ”Wydział Powiatowy Sejmiku Świeńciańskiego l.dz. 407/VI Przedmiot zatwierdzenie burmistrza miasta Podgrodzia. Święciany dn.9 lutego 1928 r. do Pana Kajetana Rożnowskiego zam. M. Podgrodzie. Po rozpatrzeniu Uchwały Rady Miejskiej m. Podgrodzia z  dnia 20.I.1928 r. w  sprawie   wyboru członków Magistratu na podstawie art.45 dekretu w tymczasowej ordynacji powiatowej /Dz. pr z roku 1919 nr 13,poz.141/oraz art. 42 rozp.R.S.Z.W z  dnia 14 .VII.1919 r. o Ustawie miejskiej D.U.Z.C.Z. nr 12, poz. 99/niniejszym zatwierdzam wybór Pana na stanowisko Burmistrza m. Podgrodzia określone przez Radę Miejską w myśl art.40 wzmiaowanego Roz. K.S.Z.W upoważnienie  dla stanowiska Burmistrza ST. Sł. Pacowników Państwowych jednocześnie zatwierdzam. Po przyjęciu spraw Magistratu oraz majątku miejskiego od dotychczasowego burmistrza Pana Henryka Siemaszko- przedłoży mnie Pan raport służbowy – o objęciu urzędowania wraz   z odpisem aktu zdawczo – odbiorczego, podpisanego przez obie strony. Ostateczny termin przyjęcia przez Pana urzędowania, określam do dnia15 lutego r.b. podpisano: St. Mydlarz- Przewodniczący Wydz. Pow. – Starosta    Na skutek tego, że byłem zaangażowany w Akcji wyborczej z  ramienia  Bloku i przebywałem na terenie Wilna, przeto na prośbę Komitetu Wyborczego termin przyjęcia  stanowiska burmistrza został przesunięty na 20 lutego.   Po objęciu urzędowania burmistrza zaszła potrzeba niezwłocznie opracowania budżetu na1928 rok oraz planu pracy. Ukończony kurs pracowników samorządowych przy Urzędzie  Wojewódzkim pod koniec1927 roku bardzo mi  się przydał, ponadto  doświadczenie osiągnięte w Tow. ST. Kresowej przy tych wiadomościach posiadanych z łatwością wykonywałem pracę na  stanowisku burmistrza od  chwili objęcia.  Tu muszę cofnąć się z opisem mojej kontynuowanej pracy społeczno – kulturalnej od 1923 do 1927 roku, co przebiegało, jak następuje: Po uruchomieniu cukierni – piekarni w 1923 roku w  dalszym ciągu brałem udział w pracach  społeczno – oświatowych i ekonomiczno – gospodarczych. W pracach kontynuowanych przez Towarzystwo Straży Kresowej brałem udział czy to w odczytach, zjazdach  i prowadzonych kursach dla Koła Młodzieży Wiejskiej. Także organizowałem te koła na terenie województwa wileńskiego. Pisywałem artykuły do Kuriera Wileńskiego. Na łamach Kuriera Wileńskiego zmuszony byłem odpierać czynione na mnie napaści Endeckie i Dziennika  Wileńskiego. Napaści te były już kontynuowane od 192 roku, tj. od  wyborów do Sejmu Wileńskiego, kiedy to Centralny Komitet Wyborczy Endeków       i Chadecji Chrześcijańskiej usiłował przyciągnąć działaczy Towarzystwa Straży Kresowej, łącznie ze mną na swoją stronę, a kiedy te usiłowania zdemaskowałem od tego czasu, bez przerwy Endecy mnie napastowali różnymi kłamliwymi oszczerstwami. Od 1923 roku byłem  członkiem Ogólnego Komitetu Społeczno – Porządkowego miasta Wilna, którego zadaniem było  współdziałanie z  administracją państwową – szczególnie z Policją – dając jej obywatelską pomoc w utrzymaniu porządku i  czystości, na ulicach na podwórzach i klatkach  schodowych  w  zakładach jak jadłodajniach, restauracjach, sklepach  spożywczych, czuwanie nad  czystością sprzedaży artykułów zdrowych i świeżych itp. Przy każdym Komisariacie Policji były Komitety Dzielnicowe składające  się z 10 osób, których czynnością było kontynuować wymienione prace. Ja byłem przewodniczącym takiego komitetu  dzielnicowego, przy Komisariacie I –szym, w którym Komisarzem był mój  dobry przyjaciel z czasów Milicji Obywatelskiej. Należałem także do komitetu redakcyjnego Dziennika Rolniczego, pod przewodnictwem naczelnego redaktora Pana Więckowicza. Komitet ten  zwoływał  zgromadzenia i  zjazdy działaczy rolniczych z którymi miałem kontakt od 1919 roku, kiedy to już zakładałem Kółka Rolnicze. Na  zjazdach tych miałem pracę przeważnie organizacyjną. W okresie tym także byłem zapraszany jako  działacz  społeczny na różne konferencje, zjazdy i odczyty,  zwoływane przez różne organizacje. Między innymi otrzymałem zaproszenie następującej treści:” Karta  wstępu na podwieczorek, który zaszczyci swoją obecnością Marszałek Polski Józef Piłsudski. Podwieczorek odbędzie  się w  salach Domu Oficera Polskiego ul. Mickiewicza 13, we  czwartek  dnia 23 sierpnia br. o godz. 5 po południu W.P. Kajetan Rożnowski” Podwieczorek ten odbył  się  w 1924 roku. Wileńskie Koło Towarzystwa Wiedzy Wojskowej. Karta wstępu. Dla Pana Kajetana Rożnowskiego na pięć odczytów pt. ”Wyprawa Wileńska w 1919 roku”. które  w dniach 16,17,18,20,21 bm. wygłosi Marszałek Polski Józef Piłsudski w  sali Śniadeckich Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie. Początek odczytów o godz. 18.30. W czasie tych odczytów Marszałek Piłsudski omówił wyprawy w 1919 roku na Wilno i  ziemie  wschodnie. Między innymi powiedział, że kiedy po  zdobyciu Lidy    w marcu 1919 roku pułki piechoty Lidzkie i Grodzieńskie wydały na jego  cześć jako Wodza Naczelnego obiad   w Lidzie. Podczas  wznoszonych  toastów  radosnych, na tym obiedzie z okazji  zdobycia Lidy, na  salę wpadł goniec z  depeszą od Premiera Rządu Polskiego Pana Paderewskiego – w której to  depeszy Premier  wzywa Marszałka, jako Naczelnego Wodza Wojsk Polskich do opuszczenia Lidy i przerwania  pochodu na  ziemie  wschodnie, czego żąda Antanta w Paryżu. Zaledwie Marszałek odczytał  depeszę – jak  wpadł  drugi goniec od pułkownika Beliny P.- który donosił o  zdobyciu Wilna. Po przeczytaniu obu  depesz Marszałek powiedział, „Co zdobyłem, tego nie puszczę. Co zaś  do przerwania  pochodu na  wschód – to nad tą  sprawą  zastanowię się”. Czy na  skutek żądania Antanty w  Paryżu, czy na  osobiste zarządzenie Marszałka, jako  Wodza Wojsk Polskich ofensywa Wojsk Polskich od Wilna i od Lidy na  wschód była  wstrzymana  od  marca  do lipca 1919 roku. Po czym ofensywa została rozpoczęta i prowadzona pomyślnie dla wojsk polskich do 1920 roku. W ofensywie tej, jak przedtem opisywałem brałem udział. Marszałek dalej podczas odczytu wspominał o tym, że gen. Rydzowi – Śmigłemu w  drodze pod jego dowództwem, armaty ugrzęzły w błotach koło Bieniakoń. Z tej przyczyny Gen. Rydz – Śmigły,  zapytywał Marszałka jako Naczelnego Wodza -  co ma  uczynić z ugrzęźniętymi armatami, na  co mu Marszałek miał odpowiedzieć,  wskazując  przy tym na  generała palcem z uśmiechem na twarzy, kiedy generale tak ci było ciężko z tymi  armatami, że aż Naczelny Wódz pomóc przykazał. Generał  zarumienił się, na sali  wybuchły oklaski i śmiech. Dalej Marszałek opisywał przebieg  wojny rosyjsko – japońskiej w latach 1904 –1906, podczas której Japończycy, posiadając  armię mniejszą  od Rosji – w 75% byli u Rosjan  na  wszystkich odcinkach, dzięki umiejętnemu  dowództwu  armią. Marszałek w tych latach osobiście jeździł  do Japonii aby uzyskać broń i pomoc  do powstania w  Polsce, przeciwko  samej Rosji. Początkowo Japonia była  skłonna dopomóc, Jednak później od tego zamiaru odstąpiła na skutek Dmowskiego  działacza narodowego demokracji, który zwalczał wszelkie poczynania spośród nas działaczy niepodległościowych jakim był on J. Piłsudski.  Dmowski przyjechał  do Japonii, gdzie potrafił zniweczyć plany Józefa Piłsudskiego o  wywołaniu powstania w Polsce przeciwko Rosji Carskiej, będącej  wówczas mocno  zaangażowanej w wojnie z Japonią i tłumieniem szerzącej  się rewolucji w  całej Rosji.  Nie jestem w  stanie opisać nawet ogólnikowo całej treści odczytu wygłoszonego w przeciągu 5  dni po  2 godziny  dziennie. Jednak nadmienić  trzeba , że Marszałek swoim odczytem wprost hipnotyzował  słuchaczy – bowiem jako prelegent był czarujący i treść odczytu była nadzwyczaj interesująca jako historyczna. Po skończonym odczycie oficerowie garnizonu wileńskiego wręczyli Marszałkowi w darze jego portret olejny  wielkością do 1.5 m w  złotej ramie – przy burzliwych oklaskach zgromadzonych  słuchaczy.

Podziel się
oceń
0
0

Więcej na ten temat


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję regulamin i zobowiązuję się do przestrzegania jego postanowień.

poniedziałek, 1 maja 2017

Licznik odwiedzin:  68 974  

Kalendarz

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

O mnie

O moim bloogu

Życie i walka na kresach Rzeczpospolitej.

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:


http://blogroku.pl/_d/zestaw4/zestaw4_19.jpg Zagłosuj na mnie w konkursie Wiadomości24.pl!@import url("http://www.moikrewni

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl